Dziś miała miejsce trzecia dopiero jazda Konradka! Po raz kolejny - jestem w SZOKU! :) Pozytywnym! Geny dziadka chyba naprawdę biorą górę!! :D Coraz lepszy dosiad, bardzo przyzwoite anglezowanie, bardzo spokojna ręka!!! A co najważniejsze - spokój i zdecydowanie! Kobyła wykazywała pełne posłuszeństwo, zmiany chodów stęp/kłus, stój ze stępa i z kłusa, wolty, zmiany kierunku w stępie i w kłusie - i GALOP! Narazie nieplanowane 3 foule:D hihi Ale.. wysiedziane!! Naprawdę pełen sukces!! Jak nic juz niedługo pogalopujemy razem w teren!!! :))))
Czyszczenie Salvy :)


W kłusie!


Ostatnie lonżowanie...
A na pierwszym planie - stajenna Bida...:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz