Text by Konrad (cierpiący na bezsenność)
Idea pomysłu polega na tym, że każdy z fotografów nadesłał dowolne zdjęcie ilustrujące dzień z jego życia (niekoniecznie zawodowego). Wszystkie zdjęcia pochodzą zawsze z soboty, są podpisane godziną, miejscem i autorem zdjęcia. W zabawie uczestniczą nasi znajomi fotograficy ślubni z Forum Fotografii Ślubnej, czołówka profesjonalistów naszej branży. Oczywiście uczestniczymy z Moniką w każdej edycji i zapraszamy do oglądania.
A oto linki do pierwszych pięciu edycji, następne będę sukcesywnie wstawiał:
środa, 30 kwietnia 2008
poniedziałek, 28 kwietnia 2008
Moja żona, fotografka ślubna!
Text & action photos by Konrad
W trakcie pleneru...

...instruuje pannę młodą.

Zawsze zaangażowana...

...i często ;) usmiechnięta.

Jak myśliwy na polowaniu...

...dostrzegła cel...

...przymierzyła...

...trafiony!

Kto następny?

(podziękowania dla pana z wąsem za ciekawy pierwszy plan ;) )
Ciągle w akcji!

I chwila odpoczynku...

...aby za chwilę wpaść w wir zabawy.

Moja żona, fotografka ślubna!
W trakcie pleneru...

...instruuje pannę młodą.

Zawsze zaangażowana...

...i często ;) usmiechnięta.

Jak myśliwy na polowaniu...

...dostrzegła cel...

...przymierzyła...

...trafiony!

Kto następny?

(podziękowania dla pana z wąsem za ciekawy pierwszy plan ;) )
Ciągle w akcji!

I chwila odpoczynku...

...aby za chwilę wpaść w wir zabawy.

Moja żona, fotografka ślubna!
środa, 23 kwietnia 2008
Spacerek
Text & photos by Konrad.
Wybraliśmy się dziś na spacerek po naszej wsi. Monika wzięła na smycz Asa, a ja Canona 5D z 85/1.2L! :)
My lovely wife. :)

My lovely horse. :)

Ssssoczysta, świeża trawka! MNIAM!

"Proszę się ustawić do zdjęcia!"

Pięknie!

"Panie As! Krzywo Pan stoisz!"

Nie ma to jak spacerek w słoneczny wiosenny dzień...

A ku ku!

Chwila odpoczynku (As dalej zajęty wiadomo czym)!

A teraz na łąkę! BUTA! (a raczej KOPYTA!) :D

Pooooszedł!

Radosne brykanie.

Radosne brykanie cd.

LEWITUJĄCY KOŃ!!!!!

A teraz troszkę pielęgnacji ciałka. ;)

Nie ma to jak świeżutkie błotko! ;)

Bryk, bryk!

H A L T ! ! !

Eh, jak ciężko wracać do domu... :(

Wszystkie zdjęcia Canon 5D + 85/1.2L.
Wybraliśmy się dziś na spacerek po naszej wsi. Monika wzięła na smycz Asa, a ja Canona 5D z 85/1.2L! :)
My lovely wife. :)

My lovely horse. :)

Ssssoczysta, świeża trawka! MNIAM!

"Proszę się ustawić do zdjęcia!"

Pięknie!

"Panie As! Krzywo Pan stoisz!"

Nie ma to jak spacerek w słoneczny wiosenny dzień...

A ku ku!

Chwila odpoczynku (As dalej zajęty wiadomo czym)!

A teraz na łąkę! BUTA! (a raczej KOPYTA!) :D

Pooooszedł!

Radosne brykanie.

Radosne brykanie cd.

LEWITUJĄCY KOŃ!!!!!

A teraz troszkę pielęgnacji ciałka. ;)

Nie ma to jak świeżutkie błotko! ;)

Bryk, bryk!

H A L T ! ! !

Eh, jak ciężko wracać do domu... :(

Wszystkie zdjęcia Canon 5D + 85/1.2L.
niedziela, 20 kwietnia 2008
Ostatni wolny weekend w roku...
text by Konrad
...spędziliśmy praktycznie w domu. Kilka impresji.
Piątek - koniec pracy w firmie:

85/1.2L
Sobota - obiadek.

35/1.4L
I obowiązkowy obserwator Diddy.

35/1.4L
Coś zobaczył za oknem.

35/1.4L
"Hmm, fajny ten 35/1.4L!", pomyślał. :)

35/1.4L
Trochę się wkurzył!

35/1.4L
I na koniec UPIÓR!

35/1.4L
W następny weekend konkretny początek sezonu ślubnego - aż do listopada. Nie możemy się doczekać! :)
...spędziliśmy praktycznie w domu. Kilka impresji.
Piątek - koniec pracy w firmie:

85/1.2L
Sobota - obiadek.

35/1.4L
I obowiązkowy obserwator Diddy.

35/1.4L
Coś zobaczył za oknem.

35/1.4L
"Hmm, fajny ten 35/1.4L!", pomyślał. :)

35/1.4L
Trochę się wkurzył!

35/1.4L
I na koniec UPIÓR!

35/1.4L
W następny weekend konkretny początek sezonu ślubnego - aż do listopada. Nie możemy się doczekać! :)
piątek, 18 kwietnia 2008
poniedziałek, 14 kwietnia 2008
Pozdrowienia z USA
text by Konrad
Tradycyjnie, jak raz na kilka miesiecy, wybralem sie do USA w interesach i w odwiedziny do moich serdecznych przyjaciol.
Przy okazji zakupilem znajomym fotografom z Polski kilka sztuk sprzetu, glownie w postaci obiektywow i mialem okazje je przetestowac.
Oto kilka impresji z Orange i Milford w Connecticut, nad Oceanem Atlantyckim.
Lolek ;)

85/1.2
Rafal

Lensbaby
W drodze do firmy

24/1.4
Rafal na Suzuki - wymiata! :)

24/1.4
Nickolas nad oceanem, zbiera zyjatka morskie

24/1.4
Pan z plazy w Milford, milo nam sie rozmawialo o fotografii :)

85/1.2
Milford nad oceanem, autoportret

24/1.4
Rozmawialismy o kobietach... :D

24/1.4
Wariacji cd.

24/1.4
Ten krab byl taaki maly!

24/1.4
Z ciocia Magda

200/2.8
Aaaale wielki statek!

200/2.8
I na dobranoc znow Lolek :)

24/1.4
1 w nocy, w Polsce 7 rano. Ide spac! Do zobaczenia za 3 dni.
Tradycyjnie, jak raz na kilka miesiecy, wybralem sie do USA w interesach i w odwiedziny do moich serdecznych przyjaciol.
Przy okazji zakupilem znajomym fotografom z Polski kilka sztuk sprzetu, glownie w postaci obiektywow i mialem okazje je przetestowac.
Oto kilka impresji z Orange i Milford w Connecticut, nad Oceanem Atlantyckim.
Lolek ;)

85/1.2
Rafal

Lensbaby
W drodze do firmy

24/1.4
Rafal na Suzuki - wymiata! :)

24/1.4
Nickolas nad oceanem, zbiera zyjatka morskie

24/1.4
Pan z plazy w Milford, milo nam sie rozmawialo o fotografii :)

85/1.2
Milford nad oceanem, autoportret

24/1.4
Rozmawialismy o kobietach... :D

24/1.4
Wariacji cd.

24/1.4
Ten krab byl taaki maly!

24/1.4
Z ciocia Magda

200/2.8
Aaaale wielki statek!

200/2.8
I na dobranoc znow Lolek :)

24/1.4
1 w nocy, w Polsce 7 rano. Ide spac! Do zobaczenia za 3 dni.
Subskrybuj:
Posty (Atom)









