sobota, 22 marca 2008

Święta, święta...

Text by Konrad

Tradycyjnie, jak co roku, moja żona "drapakuje" jajka. ;)



Spałem sobie smacznie na kanapie obok i obudziło mnie charakterystyczne "drap, drap, drap".



Leżałem, próbowałem zasnąć, a ona dalej: drap, drap, drap! Ile można? :D



Nie wytrzymałem, złapałem ostatnie jajko i wziąłem się do precyzyjnej roboty - jak to chirurg. ;)



Miałem przy tym wspaniałego asystenta, który pomagał, jak tylko potrafił!!!



Po wielu godzinach pracy nad jajkiem, zacząłem odczuwać zmęczenie materiału...



A oto efekt - połączenie tradycji z marketingiem!



Żeby nie być nie fair - pokażę też efekt pracy Moniki. Może być. ;)



A dziś, po świeceniu, tak się prezentował koszyczek.



Widać lekką aureolę!



WESOŁYCH ŚWIĄT!!!

czwartek, 20 marca 2008

wtorek, 18 marca 2008

sobota, 15 marca 2008

Sobotnia przejażdżka :)

W końcu udało mi się wyciągnąć moją drugą połowę na małą sesję w siodle!
Ja na Asie, Ola na Amzerze, Konrad za obiektywem.
Było pięknie, tylko nieco wietrznie co wzbudziło
w naszych kopytnych dzikie instynkty- a dla mnie skończyło się obiciem biodra :D:D
Niestety fotorelacji ze spektakularnego SALTO MORTALE - brak :D
Wszystkie fotki by Konrad.