W trakcie pleneru...

...instruuje pannę młodą.

Zawsze zaangażowana...

...i często ;) usmiechnięta.

Jak myśliwy na polowaniu...

...dostrzegła cel...

...przymierzyła...

...trafiony!

Kto następny?

(podziękowania dla pana z wąsem za ciekawy pierwszy plan ;) )
Ciągle w akcji!

I chwila odpoczynku...

...aby za chwilę wpaść w wir zabawy.

Moja żona, fotografka ślubna!

1 komentarz:
Kochan laska jesteś cudna ! A na zdjęciach widać pasje, profesjonalizm i pracowitość brawa dla męża za ujęcia ;) Pozdrawiam J.B
Prześlij komentarz